Marcin's profileMoje zmagania z .NET...i...PhotosBlogListsMore ![]() | Help |
|
|
June 14 PEX – rewolucyjne podejście do testów jednostkowychTesty jednostkowe nie od dziś są narzędziem, które chętnie wykorzystują programiści i testerzy. Piszemy je po to by być pewnym tego, że funkcjonalności, które powstają w projekcie na pewno spełniają zasady, które są opisane w analizie czy to podane przez klienta. Testy jednostkowe zakorzeniły się dzięki popularyzacji
Przykład 1.
Przykład 2. Metoda rozszerzona, manipulująca łańcuchem znaków przyjmowanym w parametrze. Trochę więcej kodu, więc można oczekiwać większej ilości błędów implementacyjnych.
Zapiszmy testy do nowego projektu klikając Save Test: Po zatwierdzeniu zostaje stworzony projekt, a w nim metody z parametrami testowymi. Automatycznie do projektu zostaje dodana referencja do naszego projektu. W każdej chwili możemy zobaczyć wygenerowany kod przez narzędzie. Poniższy kod prezentuje testy, jakie były przeprowadzane na naszej metodzie. Widzimy parametry wejściowe, jak też atrybuty mówiące o tym, czy spodziewany jest wyjątek: Od tego momentu także możemy cieszyć się pełnym wsparciem jakie daje nam Visual Studio w sferze testowania. PEX przeniósł swoje testy do projektu kompatybilnego z testami Visual Studio więc możemy z tego poziomu je uruchamiać i sprawdzać wyniki ich wykonania, jak też badać pokrycie kodu w procentach:
Metoda, którą testowaliśmy wyżej z założenia miała wyrzucać wyjątek w momencie kiedy parametr będzie pusty. W przypadku kiedy zakładaliśmy takie zachowanie powinniśmy poinformować narzędzie o tym. Klikając prawym przyciskiem na przypadku testowym w oknie Pex Exploration Results możemy dla danego parametru wejściowego założyć występowanie wyjątków określonych typów. Test wtedy będzie wykonywać się z wynikiem pozytywnym.
Nie ma róży bez kolców, jest to wersja 0.14, czyli bardzo wczesna. Już dzisiaj widać, że będzie to wspaniałe narzędzie, które ułatwi nam pracę. Pokazane wyżej funkcjonalności to zaledwie kilka wybranych aspektów z tego co potrafi PEX. Pamiętajmy, że to narzędzie do generowania testów dla aplikacji jednowątkowych. Dla aplikacji wielowątkowych Microsoft Research ma inny projekt, CHESS http://research.microsoft.com/en-us/projects/chess/ O PEX na pewno będę pisać jeszcze sporo, ponieważ zamierzam dodać testy jednostkowe do projektu liczącego parędziesiąt tysięcy linii kodu, który rozwijam od paru miesięcy. Pisanie testów, które pokryłyby dużą ilość kodu byłoby zbyt czasochłonne, a utrzymanie tego zbyt drogie, dlatego to narzędzie będzie mi na pewno pomagać w mojej pracy. Polecam wszystkim zapoznanie się z PEX, adres gdzie znajdziecie więcej informacji: http://research.microsoft.com/en-us/projects/Pex/ Powodzenia! June 13 Jak obniżyć produktywność programisty…Choć jestem jeszcze w miarę młody i moja przeszłość zawodowa nie jest zbyt bogata to jednak udało mi się już pracować w kilku firmach. Niestety podczas pracy spotyka się człowiek z dobrymi i złymi praktykami. Dzisiaj chciałbym napisać trochę o tych złych, które dotknęły mnie podczas pracy w jednej z firm- a temat jest na tyle ciekawy, że warto go poruszyć bo wielu z nas pracuje z ludźmi i warto wiedzieć jakie zachowania są tymi, których powinniśmy się wystrzegać. Dla programisty praca jest bardzo często pasją, która bawi tak wiele ludzi dlatego, że można zbudować coś z niczego. To satysfakcja z tworzenia motywuje tak wiele osób do dalszej pracy i rozwoju. Szkoda, że tak wiele osób odpowiedzialnych za zarządzanie ludźmi w zespołach nie pamięta o tym i niszczy całą otoczkę, która jest tak ważna by utrzymać dobrą atmosferę pracy.Zaczyna się od redukcji pracy do prostych schematów. Jeżeli kierownik projektu/lead nie potrafi już na tym etapie przyznać, że nie zawsze jest jedno jedyne rozwiązanie i nie zawsze to on ma rację praca programisty zaczyna się sprowadzać do kodowania zgodnie z podanymi wytycznymi, bez możliwości rozwiązywania problemów samodzielnie. Prowadzi to do braku wykorzystywania swojego potencjału, a przez to do mniejszego zaangażowania pracownika w jego pracę.
Rozmawiałem ostatnio ze znajomym, który przyjechał z małego miasteczka do Warszawy, miasta sukcesu i wielkich możliwości :) Chwile porozmawialiśmy o jego obecnej pracy. Powiem szczerze, że to właśnie rozmowa z nim natchnęła mnie do napisania tego tekstu. Była to osoba, która pracuje w zespole, który niewiele ma wspólnego z dobrymi technikami zarządzania zasobami ludzkimi.
June 12 70-528, 70-536, 70-526 – zaliczone :)Cały rok się zabierałem do zdania tych certyfikatów, niestety obecna praca i studia trochę mi w tym przeszkadzały. W pracy człowiek dzień w dzień spotyka się z takimi wzorcami, że nie wiadomo, czy to książki kłamią czy percepcja zawodzi, a na studiach to w ogóle nie mają pojęcia o nauczaniu pisania oprogramowania zgodnie z czymkolwiek. Człowiek jednak postanowił wstąpić do zawodowej ekstraklasy. Wybór padł na długi weekend i był to strzał w dziesiątkę. Combidata to jedyna firma, którą udało mi się znaleźć, która nie zablokowała na Prometricu możliwości rejestracji na 12 czerwca właśnie tam postanowiłem zdawać. Początkowa niechęć do innych firm szkoleniowych niż jedyna słuszna, w której jeszcze pracuję szybko znikła. Bardzo miła obsługa, dobra kawa i uśmiech pozwolił zapomnieć o początkowych problemach jakie mieli z odpaleniem mojego egzaminu o 8:15. 70-528 70-536 70-526 Skąd wiedza do tych egzaminów? Głównie z pracy przy dużych projektach jakie robię w firmach gdzie pracuję. Przed egzaminami starałem się usystematyzować to co wiem czytając Training Kity- nie ma tam wszystkiego, ale mimo to pomagają. Książki te mają jednak minusy, są pisane nie zawsze zrozumiałym językiem, zdarzają się błędy. Porady na koniec dla osób, które zamierzają się przygotowywać do jakich jakichkolwiek egzaminów:
A po co nam to wszystko….
Wszystkim, którzy zamierzają zdawać egzaminy życzę powodzenia, a sam zaczynam szukać lepszego jutra. Następny cel to ukończenie ścieżki MCPD. May 23 Code Camp 2009 WarszawaW sobotę 23 maja odbyła się konferencja Code Camp. Oczywiście nie mogłem sobie odmówić przyjemności uczestnictwa w tym wydarzeniu. Spotkanie to nie tylko cały dzień sesji, ale okazja do porozmawiania z wieloma znajomymi z całej Polski, którzy na ten dzień zjawili się w Warszawie. Takie wydarzenia to świetna okazja do integracji i wymiany poglądów.
Ostatni wykład poprowadził Andrzej Piotrowski, uczestnik tegorocznego finału konkursu ImagineCUP. Swoją prezentacją chciał pokazać jak ważne jest przemyślenie tworzonego rozwiązania oraz jaką rolę w zespole pełnią Designer i Programista. Tutaj muszę się z nim zgodzić, sam zauważałem niejednokrotnie rozmawiając z różnego rodzaju funduszami, że wygląd danego produktu jest czasem dla nich ważniejszy niż stopień zaimplementowania funkcjonalności. Szkoda, że prelegent był taki speszony, sesja dużo lepsza byłaby w odbiorze gdyby udało mu się zapanować nad emocjami. May 22 Device Emulator Manager vs Windows 7 RC (PL)Polskie testy najnowszego dziecka firmy Microsoft Windows 7 powoli się kończą, nie pozostaje nic innego jak zacząć podsumowywać te parę tygodni “prac”. Dzisiaj przedstawię problem związany z używaniem Device Emulator Managera w Windows 7. To przecież jednak nie problem. Ściągam instalator Virtual PC 2007 SP1 i zabieram się do instalacji…a tu STOP: No przecież grunt to się nie załamywać, odpalamy Wyszukiwanie rozwiązań w trybie online:
Na szczęście da się osiągnąć zamierzony cel, wymaga on jednak nieco innych kroków.
I już wszystko działa… By uprzedzić komentarze- w najnowszym Virtual PC dedykowanym do systemu Windows 7 nie ma sterownika, o który prosił w pierwszych krokach Device Emulator Manager. Mam nadzieje, że ta porada pomoże tym, którzy spędzili sporo czasu na poszukiwaniu rozwiązań. May 03 Windows Azure… otwórz się na chmuryW ciągu ostatnich paru miesięcy bardzo głośno było o tak zwanych “chmurach”. Po raz pierwszy technologia zaprezentowana podczas Mix dzisiaj może być już śmiało wykorzystywana przez programistów i duże firmy do modelowania problemów biznesowych. Warto jednak zauważyć, że to wciąż wersja CTP. O co w ogóle tyle zamieszania, przecież już kilkadziesiąt lat temu powstały podwaliny pod tak zwany utility computing w systemach Unix. To co było kiedyś jednak znacząco różni się od tego co dostajemy dzisiaj. Teraz dostajemy kompletne środowisko działające zarówno w Data Center Microsoft jak też u programisty. Sam proces programowania nieznacznie różni się od tego co już znamy z .NET. Platforma została zaprojektowana w bardzo przejrzysty sposób. W ramach Windows Azure mamy dostęp to tak zwanych usług, które możemy wykorzystywać w aplikacjach lokalnych jak też w aplikacjach, które działają w chmurze. To znaczy, że nie musimy wysyłać całej aplikacji do Data Center by móc korzystać z przywilejów jakie daje nam na przykład .NET Services, Live czy Data Services. Możemy tylko konkretną technologię podłączyć do naszej aplikacji i z niej korzystać. Tworzona aplikacja zawsze składa się z dwóch części. Paczki, którą przygotuje dla nas Visual Studio + plik konfiguracyjny. To w pliku konfiguracyjnym są na przykład dane potrzebne do dostępu do Storage, jak też ilość instancji jaką chcemy mieć w naszym środowisku. Niestety na dzień dzisiejszy nie możemy tworzyć zakresów instancji jakie mają być odpalane w różnych sytuacjach, czy porach dnia. Musimy na sztywno podać liczbę kopii aplikacji jaka ma zostać uruchomiona. Sposób działania zdejmuje z nas wiele odpowiedzialności. Nie musimy się martwić o rozkład ruchu pomiędzy nasze instancje. Zajmuje się tym sprzętowy router będący na wejściu, on sprawdza jak wygląda zajętość naszych instancji i zgodnie z ich wolnym czasem rozdziela nowe zadania. Teoretycznie więc jeżeli mamy uruchomione dwie instancje i dwa jednoczesne żądania to powinny one zostać rozdzielone równomiernie i wykonane w tym samym czasie w trybie 1 instancja / 1 żądanie. Możliwości składania danych na dzień dzisiejszy są najsłabszą częścią tej platformy. Nie ma modelu relacyjnego, a zamiast niego dostajemy trzy modele dostępu do danych. Pierwszy to tak zwane Bloby, czyli duże bloki danych. Możemy w jednym takim Blobie przechowywać do 50GB danych. Blob jest rozdzielany na małe bloki danych, po to by łatwiej było retransmitować czy przesyłać pliki wielowątkowo. Drugi model to tabele, ale bez powiązań relacyjnych. Tabela nie posiada schemy co w skrajnych przypadkach pozwalana nam na przechowywanie w każdym wierszu innej porcji danych. Dodatkowo każdy wiersz posiada dwa klucze mówiące o przynależności, pierwszy Partition Key mówi o tym, którego serwera powinna trzymać się dana porcja danych, drugi Row Key jest kluczem unikalnym w ramach zbioru Partiton Key. Po co tak udziwniać można by zapytać… ma to choćby jedno logiczne wytłumaczenie- zgodnie z metodologią uruchamiania naszych aplikacji w środowisku rozproszonym, na różnych luźnie połączonych serwerach moglibyśmy się spotkać z sytuacją gdzie dane bardzo często wybierane są przechowywane na różnych fizycznych maszynach, dzięki temu, że dla danych tabel ustawimy ten sam Partition Key dane zawsze będą “blisko” siebie. Ostatni typ danych to kolejka, służy głównie do kolejkowania zadań przez Web Role dla Worker Role. Kolejki są bezpieczne, to znaczy, jeżeli mamy więcej instancji Worker Role i jedna z nich weźmie ze stosu zadanie i go nie wykona, zadanie wróci do kolejki by inna instancja mogła je obsłużyć. Mamy teraz co najmniej trzy modele tworzenia oprogramowania dzięki tym usługom. Wykreował nam się bardzo fajny model:
Dzięki temu, że wraz z SDK dostajemy kompletne środowisko, które umożliwia emulowanie X instancji na naszej jednej maszynie, pozwala emulować rozkładanie ruchu pomiędzy instancje i wykorzystuje do tego narzędzie Fabryki możemy w łatwy sposób przekonać się jak rozwiązanie będzie działać po wysłaniu na serwery produkcyjne. Sam model tworzenia został bardzo uproszczony, sprowadza się praktycznie do stworzenia programu, kompilacji do paczki, wysłania rozwiązania przez stronę internetową i nadzorowania jego działania.
Usługa w chwili obecnej jest bezpłatna, ale by móc z niej korzystać należy się zarejestrować na stronie http://microsoft.com/azure i poczekać na przydzieleniu kodu uprawniającego do odblokowania usług w ramach własnego konta Live. Na tej stronie można znaleźć również pliki wideo, dokumenty wdrożeniowe, przykłady zastosowań jak też SDK do samodzielnych działań. May 01 Windows 7 RC PLOd wczoraj beta testerzy Windows 7 mają dostęp do wersji polskiej systemu. Trzeba przyznać, że łącze nie nawaliło jak to miało miejsce wiele razy podczas ściągania wersji Beta/RC Windows Vista. Udało się wczoraj ściągnąć cały obraz w ciągu godzinki co uważam za bardzo dobry czas. Może to dlatego, że ściągałem obraz z Microsoft Connect. Przy próbie ściągnięcia obrazu z TechNet dostawałem Unknown Error, który od dawna jest znanym problemem przeciążenia serwerów w Microsoft. Niestety nie mogę zainstalować wersji na laptopie do końca weekendu majowego ze względu na pracę, którą muszę wykonać dlatego zainstalowałem system dla testu na wirtualnej maszynie. Już od samego początku witają nas polskie napisy: Instalacja zakończyła się praktycznie bezobsługowo w ciągu zaledwie 20minut co na maszynę wirtualną jest bardzo dobrym wynikiem. Po zakończeniu instalacji musimy podać kilka podstawowych danych: Sam system działa bardzo dobrze. Dużo lepiej niż wersja Beta (kompilacja 7000). Wszystkie sterowniki pobrały się prawidłowo z Internetu co nie zmuszało mnie do szukania płytek instalacyjnych. Dodatkowo warto podkreślić, że działają już dobrze podsystemy graficzne- więc wszelkie niebieskie ekrany związane z kartą graficzną powinny pójść w zapomnienie. Teraz czas na ocenę tłumaczenia, tym się zajmę dopiero po zainstalowaniu wersji na laptopie, na którym pracuje. Na szybko przechodząc po okienkach widać, że nie wszystko jeszcze zostało przetłumaczone: …ale nie tego szukamy. Bardziej trzeba zwracać uwagę na błędy gramatyczne, literówki i tego typu sprawy. Osoby, które chciałyby przetestować Windows 7 RC (kompilacja 7100) muszą poczekać do 5 maja kiedy to zostanie ta wersja upubliczniona. Ci, którzy mają dostęp do subskrypcji MSDN/Technet mogą już testować. Niestety wersja polska będzie dostępna tylko dla beta testerów. Lubelskie Dni Informatyki 2009 – relacjaLubelskie Dni Informatyki to wydarzenie, które odbyło się w tym roku już po raz drugi. Konferencja była skierowana przede wszystkim do pasjonatów informatyki z całej Polski. Konferencja miała służyć jako forum wymiany informacji oraz doświadczeń związanych z informatyką, między autorytetami w tej dziedzinie, a słuchaczami - tworzyć płaszczyznę kontaktu między uczestnikami o podobnych zainteresowaniach. Wykłady to nie wszystko, osoby uczestniczące w naszym wydarzeniu mieli świadomość tego, że w każdej chwili mogą wylosować jedną z nagród ufundowanych przez naszych sponsorów. W tym roku było bardzo dużo wykładów nie związanych z technologiami sponsorów. Każdy więc mógł wybrać interesujący go temat i przyjść na to wydarzenie. Wiele wykładów było bardzo praktycznych, na przykład Daniel Plawgo, który przyjechał do nas aż z Olsztyna poprowadził wykład o narzędziach ułatwiających pracę grupową studentom- czyli mówił o takich narzędziach, które można używać za darmo. Pierwszego dnia pierwszy wykład poprowadzili dla nas przedstawiciele firmy Kasperky Polska. Sesja niezwykle praktyczna, pokazująca jak działają wirusy na naszych komputerach i jak bezradni możemy się stać po ataku złośliwego oprogramowania. Celem prezentacji było zaprezentowanie jak usunąć z maszyny wirusa nie mając oprogramowania antywirusowego. Zadanie nie łatwe jak się okazało, ale w bardzo przystępny sposób pokazane na przykładzie kilku wirusów. Drugi wykład Eugeniusza Licznarowskiego z firmy Microsoft miał za zadanie pokazać słuchaczom jak zmienia sie firma Microsoft. Pokazał ile błędów popełniła firma tworząc poszczególne wersje pakietu Office i jak zmienił się tok myślenia w ostatnich latach. Bardzo ciekawe były przykłady badań przeprowadzanych na użytkownikach pakietu, które w efekcie końcowym przyczyniły się do powstania tak zwanej wstążki, czyli elementu interfejsu który znamy z najnowszego pakietu Office. Trzeci wykład dotyczył marketingu internetowego. Prelegent pokazał wszystkie najważniejsze aspekty reklamowania naszej strony w Internecie, elementy o których nie można zapominać oraz poradził nam jak nie wydać majątku na to byśmy stali się rozpoznawani w branży IT. Ostatni już wykład pierwszego dnia mówił o pozycjonowaniu naszych stron w wyszukiwarkach. Pozycjonowanie dotychczas kojarzyło mi się z magicznymi sztuczkami i technikami, które są znane tylko wybranym. Nadal tak uważam, ale teraz wiem, na co muszę uważać i jak choćby w podstawowym stopniu pomóc mojej stronie we własnym zakresie usług. Drugi dzień konferencji otworzył wykład Macieja Lisa dotyczący Botnetu. Od samego początku kiedy Maciek się do nas zgłosił ciekawiło mnie co pokaże. Maciek bardzo rzeczowo przedstawił temat, robiąc przy okazji wielkie SHOW. Bardzo podobał mi się ten wykład, i publiczności też- świetna zabawa i bardzo poważny temat w jednym. Ja też miałem swoje 5minut podczas tej konferencji (a raczej 60min + 10min o które przedłużyłem) gdzie opowiedziałem o Windows Azure. Podobny wykład miałem w Gdańsku parę dni wcześniej. Moją ideą było uświadomić słuchaczom jakie problemy mogą nas spotkać podczas projektowania architektury sprzętowej i programowej dla naszego rozwiązania. Przeszliśmy przez kilka możliwych scenariuszy możliwych rozwiązań podsumowując, które jest tańsze w utrzymaniu i lepsze z punktu widzenia firmy: Następny wykład poprowadził Mariusz Kędziora z firmy Microsoft. Zaprezentował on trendy w wirtualizacji, oprogramowanie, które pozwala nam na łatwe wirtualizowanie naszej infrastruktury serwerowej oraz metodologie utrzymywania serwerów cały czasy online, nawet wtedy kiedy któraś z maszyn utrzymujących serwery wirtualne padnie. Nie wiedziałem, że jest technika, która umożliwia szybkie przeniesienie maszyn z jednego fizycznego serwera na drugi w czasie awarii… Przedostatni wykład poprowadził Grzegorz Rycaj z firmy Billennium. Wykład był AJAX Tips & Tricks. Mi bardzo się podobały praktycznie przykłady zastosowania AJAX oraz bardzo dobrze wyjaśnione możliwe pułapki podczas stosowania tej technologii. Dzięki tej prezentacji już wiem co muszę poprawić w swoich rozwiązaniach. Ostatni wykład poprowadził Jakub Kądziela o Silverlight 3.0. Obecnie na rynku rządzi Silverlight 2, który już jest dość innowacyjny, podczas tej sesji mogliśmy się dowiedzieć jak jeszcze dużo jest do zrobienia i jaki krok milowy w tym segmencie rynku został postawiony dla najnowszej wersji środowiska. Wszystkim umiejącym .NET polecam zapoznanie się z Silverlight. Dużo świetnej zabawy. Trzeci dzień zapoczątkował Paweł Wasilewski, który przyjechał do nas aż z Poznania. Mówił o tym jak w prosty sposób można rozszerzyć swoją stronę o usługi Live. Pokazał między innymi mechanizmy logowania się na stronie przez profil Live oraz jak można umieścić na swojej stronie mapę i zaprogramować proste interakcje z nią. Tobiasz Koprowski, który przyjechał do nas z Wrocławia, mówił o wysokiej dostępności SQL Server. Wykład choć wydawał się bardzo skomplikowany (temat na to wskazywał) okazał się jednym z najlepszych na całej konferencji. Bardzo ciekawe anegdoty oraz wiele ciekawych praktycznych porad sprawiły, że ta sesja bardzo mi się spodobała, i raczej nie tylko mi z tego co widziałem na ankietach konferencji: Ostatni wykład był poprowadzony przez Rafała Nagrodzkiego, który zaprezentował możliwości ukrywania danych w plikach JPG. Sesja była połączeniem praktycznego wywodu na temat zastosowań takiego rozwiązania i technicznym wyjaśnieniem mechanizmów jakie musimy zawrzeć w swojej aplikacji by móc korzystać z tej funkcjonalności. Jak widzicie było bardzo dużo sesji. Były osoby, które przetrwały z nami aż trzy dni, byli na każdym wykładzie. Było widać po nich zmęczenie, ale oni się nie poddawali bo kolejna okazja by zobaczyć tak znakomitych prelegentów w dużej mierze z poza Lublina może nadarzyć się dopiero za rok! Osoby spragnione chwili wyciszenia i odpoczynku mogły w każdej chwili wybrać się na dziedziniec Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i podziwiać piękną przyrodę…i przesiadujące tam osoby :) Wielu naszym prelegentom z poza miasta ten element szczególnie utkwił w pamięci. Podsumowując chciałbym podziękować wszystkim organizatorom, to dzięki Wam i Waszemu uporowi udało się zorganizować po raz drugi tak świetne wydarzenie w naszym mieście. Mam nadzieje, że nie zraziliście się do ogromu prac i za rok zrobimy jeszcze lepsze wydarzenie. Zapraszam wszystkich na stronę http://lubelskiedniinformatyki.pl gdzie już niedługo będą zmieszczone wszystkie prezentacje naszych prelegentów a w ciągu dwóch miesięcy prezentacje wideo. Konferencja NetVision w GdańskuByło mi dane zarówno w zeszłym jak też i w tym roku przyjechać na to wydarzenie. Niestety pamięć jest zawodna i chwile trwało zanim udało mi się odnaleźć w realiach innego dużego miasta. Konferencja oficjalnie trwała od 23 do 26 kwietnia. Ponieważ byłem 23 kwietnia na spotkaniu ze Stevem Ballmerem do Gdańska udało mi się dotrzeć dopiero po południu i nie poszedłem na rejestrację odebrać mojego identyfikatora. Niestety jak się okazało dzięki temu, że nie poszedłem pierwszego dnia na rejestrację nie miałem identyfikatora, który upoważniał by mnie do wstępu na imprezę integracyjną- szkoda, bo byłem tam prelegentem jednego ze sponsorów, w świetle tego dziwi mnie takie zachowanie- ochrona klubu mogła mieć przecież listę uczestników… może później ktoś wpadł na tej pomysł, ale ja i tak czekałem pod klubem godzinę i nie zamierzałem czekać dłużej. Gdybym wcześniej miał ten identyfikator może sprawy potoczyłyby się inaczej. Drugiego dnia konferencji postanowiłem odnaleźć miejsce rejestracji, tutaj należy pochwalić organizatorów, bo karteczek lokalizacyjnych było dość sporo… Jednak nie wszystkie wskazywały na sensowne lokalizacje… na niżej mówi mi o miejscu Rejestracji, ale strzałki nie ma…:) Jednak w niedługim czasie udało się odnaleźć miejsce konferencji… Dopiero następnego dnia postanowiłem przyjść na parę ciekawych wykładów, interesowała mnie głównie ścieżka Mobile Prelegenci niektórych firm byli bardzo skorzy do rozmowy po swoich wystąpieniach- jak sie okazało z niektórymi z nich w niedalekiej przyszłości jest szansa na jakiś biznes… firmy dzisiaj bardzo chętnie inwestują w ciekawe pomysły, a ja od jakiegoś czasu szukam inwestora. Moja sesja odbyła się w sobotę (25.04). Mówiłem o Aplikacjach i Usługach w Chmurze. To dopiero tworzący się nurt oprogramowania, w którym będziemy tworzyć aplikację i uruchamiać na wielu serwerach w DataCenter poza naszą firmom. Głównie po to by zredukować koszty, pozwolić na centralne zarządzanie firmie zewnętrznej poprawkami i serwerami- ogólnie zdjąć z nas odpowiedzialność za sprzęt i oprogramowanie firm trzecich. W tym celu postała platforma Windows Azure, która już dziś pozwala na tworzenie rozwiązań uruchamianych w Data Center Microsoftu w USA. Podczas sesji pokazywałem jak prosto można przekonwertować naszą aplikację ASP.NET do formatu aplikacji uruchamianej w chmurze i jak prosto się taką aplikację wysyła. Choć miałem tylko 45min myślę, że udało mi się oddać sens tego rozwiązania. Miałem wiele pytań zarówno w trakcie wykładu jak też i po więc zainteresowanie było dość spore- na pewno większe niż oczekiwałem. Oczywiście nie samą konferencją człowiek żyje, miałem w ciągu tych czterech dni sporo okazji do podziwiania morza, czy to w Gdańsku czy pobliskim Sopocie… Uważam, że NetVision 9 Seminarium Biznesu i Nowych Technologii to bardzo ciekawe wydarzenie. Miałem wrażenie, że w tym roku jest mniej uczestników niż w latach poprzednich- ale nawet taka trudność nie przeszkodziła w realizacji spotkania organizatorom. Nie spotkałem się z innym podobnym studenckim przedsięwzięciem, które by odbywało się przez tyle dni i pozwalało na wybór ciekawych wykładów jak tez szkoleń. Szkolenia to tak naprawdę siła tej konferencji, wiele dużych firm prowadzi w małych grupach bardzo ciekawe warsztaty, takie jak motywowanie pracowników, sztuka prezentacji czy techniki sprzedaży. Na pewno za rok będę chciał tu wrócić, może znowu uda się poprowadzić jakiś wykład. Spotkanie ze Stevem Ballmerem23 kwietnia 2009 roku odbyło się spotkanie aktywnych członków społeczności ze Stevem Ballmerem. Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć. Już w 2007 roku byłem na spotkaniu z nim i przekonany wtedy do jego wizji rozwoju rynku IT postanowiłem i tym razem sprawdzić gdzie to wszystko zmierza. Po wpuszczeniu nas do sali wszystko zaczęło się dłużyć. Mogliśmy obserwować film prezentujący technologie Live, który widziałem siedząc tam chyba z 10 razy. Za którymś razem nawet mogłem już skutecznie “przewidywać” następną scenę. Dzięki temu znam już na pamięć parę scenariuszy w jakich portali Live jest idealny :) Po paru dziesięciu minutach Steve wkroczył na scenę z szalikiem Polskiej reprezentacji. Wtedy może nie do końca było to jasne, ale teraz można przewidywać, że miało to coś wspólnego z później ogłoszonymi finałami konkursu Imagine CUP 2010 w Polsce. Niestety jego przemówienie trwało 5min, w ciągu których przedstawił bardzo krótko Roadmap rozwiązań Microsoft, oraz odniósł się do kryzysu na świecie i jego realnym odbiciu w świecie IT. Nie był tutaj jedyną osobą, od której w ostatnim czasie usłyszałem, że na kryzysie w IT można zarobić. Reszta jego sesji czyli około 40min zostało oddane w ręce społeczności i ich pytań. Osoby, które wcześniej przedstawiły swoje pytania mogły je teraz zadać na żywo. Padło wiele ciekawych pytań, między innymi o patenty, piractwo w Polsce, o rozwój SQL Server jako platformy komunikacyjnej. Jestem zadowolony z tego spotkania, ale oczekiwałem więcej. Dwa lata temu spotkanie z nim większe wrażenie to spotkanie we mnie wywołało. W większości dlatego, że jego mowa była dłuższa, dobrze przemyślana, z ciekawymi dodatkami w postaci śmiesznych sytuacji. Wydarzenie, które odbyło się tym razem dużo lepiej przygotował Microsoft, parę dni po już możemy się cieszyć filmem ze spotkania i zdjęciami- wydarzenie z 2007 choć miało zostać opublikowane nie zostało, mi jednak udało się nagrać co ciekawsze wtedy kawałki i zrobić parę zdjęć. Jeżeli ktoś jest zainteresowany materiałami to poniżej prezentuje linki do: IT Academic Day w Częstochowie22 kwietnia 2009 roku odbyła się konferencja IT Academic Day w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Miałem okazję uczestniczyć w wydarzeniu dzięki zaproszeniu Iwony Jamróz, która organizowała to wydarzenie. Tak naprawdę nie przyjechałem tam by wysłuchać wykładów, lecz po to by sam poprowadzić swoją sesję. Zanim jednak opiszę to o czym mówiłem, przedstawię dwie sesje, które były przede mną. Pierwsza prezentacja była poprowadzona przez Piotrka Kramka. Była na temat innowacji jakie wprowadził i będzie wprowadzać na rynek firma Microsoft. Mogliśmy zobaczyć między innymi takie technologie jak DeepZoom, Microsoft Tag, Windows 7 czy PPTFlex. Piotrek nie miał łatwej prezentacji, ponieważ co chwila ktoś z publiczności próbował tak użyć prezentowanego narzędzia by się “wysypało”. Na szczęście dla Piotrka do ostatniej chwili wszystko działało. Druga prezentacja była prowadzona przez dwóch pracowników Kasperski Polska. Sesja niezwykle praktyczna, pokazująca jak działają wirusy na naszych komputerach i jak bezradni możemy się stać po ataku złośliwego oprogramowania. Celem prezentacji było zaprezentowanie jak usunąć z maszyny wirusa nie mając oprogramowania antywirusowego. Zadanie nie łatwe jak się okazało, ale w bardzo przystępny sposób pokazane na przykładzie kilku wirusów. Ostatnia pozycja tej konferencji to moja prezentacja dotycząca nowoczesnych metod dostępu do danych. Na początku przedstawiłem idee Linq i Entity Framework by później móc przedstawić wiele technologii na tym bazujących.
Samo wydarzenie wspominam bardzo miło. Widownia nie wymęczyła mnie za bardzo. Nie wiedziałem, że tak blisko domu rodzinnego mam tak ciekawa uczelnię. Na pewno w przyszłych latach będę chciał tam wrócić na tego typu konferencje. April 24 IT Academic Day – Akademia im. Jana Długosza w CzęstochowieW środę (22.04) miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji zorganizowanej przez grupę .NET w Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie. Mój przyjazd tam nie był przypadkowy, zostałem tam zaproszony w roli prelegenta który miał opowiedzieć o dzisiejszych realiach dostępu do danych na platformie .NET. Temat wydał mi się na tyle ciekawy, że z wielką chęcią przyjąłem to wyzwanie. Temat potraktowałem jako opowieść historyczną, gdzie przechodząc między “epokami” komputeryzacji i zmianami podejścia do tworzenia oprogramowania starałem się uwidocznić zmiany mentalne inżynierów, którzy byli odpowiedzialni za tworzenie warstw dostępu do danych. Cieszę się, że mogłem być na wydarzeniu, że w Częstochowie- w mieście, które jest oddalone od mojego domu rodzinnego tylko 37km- kiedyś jak wybierałem studia nie było w tym mieście takich wydarzeń. Jak się pojawią zdjęcia to wkleję je tutaj. April 20 ADO.NET Data ServicesDzisiaj kiedy podejścia do tworzenia oprogramowania opatrzone tajemniczymi literkami typu SOA, S+S i SaaS są na TOPie trudno sobie wyobrazić brak zastanowienia nad tym jak można wystawić swoją bazę danych w serwisie web. Okazuje się, że Microsoft w najnowszym wydaniu Visual Studio 2008 z SP1 podarował nam prosty kreator do tworzenia właśnie takiego cuda. ADO.NET Data Service to często jedyna metoda by udostępnić aplikacji Silverlight dostęp do danych. Jak to działa? Na czym polega prostota?
Przykładowy przykład, czyli jak to zrobić szybko… Tworzymy nowe połączenie do bazy: Po utworzeniu modelu musimy stworzyć ADO.NET Data Service, który udostępni nam nasz model: Dostaniemy serwis, z klasą przedstawioną niżej. W klasie tej należy poprawić DataSerivce, gdzie zamiast komentarza podajemy klasę z naszym modelem bazy oraz należy odkomentować sekcje “config”, gdzie ustawimy dostęp do naszych encji z modelu. W moim przypadku wstawię w miejsce nazwy encji “*”, co będzie oznaczać odniesienie do wszystkich encji: Po uruchomieniu powinniśmy zobaczyć poniższy ekran. To jest właśnie “reprezencja” naszych danych… Jeżeli odpowiednio zmodyfikujemy URL będziemy mogli dostać się do konkretnych encji poszczególnych tabelek: Mam nadzieje, że zainteresowało Was takie rozwiązanie. W następnych postach postaram się umieścić kilka praktycznych wskazówek dotyczących ADO.NET Data Services. April 19 Lubelskie Dni Informatyki 2009Ponad dwa lata temu zrodził się pomysł na imprezę informatyczną jakiej region Lubelski jeszcze nie miał. Wtedy nie myślałem, że będzie możliwe wdrożenie z powodzeniem tego pomysłu, ale dzisiaj kiedy ogłaszam już drugą edycję jestem pewien, że to było dobre posunięcie. W tym roku po raz drugi zapraszając na Lubelskie Dni Informatyki chciałbym zwrócić uwagę, że mimo tego, że mamy “kryzys” wiele firm chciało nam pomóc i pojawić się na konferencji w roli merytorycznej wysyłając prelegenta czy to w roli sponsora pomagając nam spiąć wszystkie sprawy do kupy. Ciągle się rozwijamy i w tym roku zamierzamy zrobić jeszcze lepsze wydarzenie. Zaprosiliśmy prelegentów z Poznania, Wrocławia i Warszawy. W ciągu trzech dni zaprezentujemy przybyłym gościom najróżniejsze technologie, wychodząc od walki z wirusami, przez multimedialne możliwości dzisiejszych frameworków do tworzenia stron, po marketing i pozycjonowanie aż do metodologii pracy grupowej. Każdy znajdzie coś dla siebie. W tym roku także wystąpię z własną sesją. Tym razem opowiem o nowym trendzie jaki pojawia się na rynku IT czyli uruchamianiu aplikacji i usług w chmurze. Przykładem będzie dla mnie technologia Azure. Wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę http://lubelskiedniinformatyki.pl . Do zobaczenia w tym magicznym miejscu, w Lublinie :) April 03 Microsoft Technology Review 2009, II spotkanieTo drugie z cyklu czterech spotkań technologicznych organizowanych przez Microsoft. Zapoznasz się na nich z nowymi systemami Microsoft Windows, rozwiązaniami wirtualizacyjnymi oraz narzędziami umożliwiającymi zarządzanie środowiskiem IT opartym na systemach Microsoft. Na najbliższym spotkaniu będzie można zobaczyć prezentacje na temat wirtualizacji, nowych funkcjonalności IE8 oraz najważniejszych technologii zabezpieczeń w Windows 7 (w tym UAC, BitLocker ToGo, AppLocker). Będzie też krótki show o IE8. Zobacz szczegółowe opisy sesji i zarejestruj się już dziś. Liczba miejsc jest ograniczona. Rejestracja będzie potwierdzona mailem zwrotnym w czasie 48h. Spotkanie odbędzie się 15 kwietnia (Środa), agenda spotkania:
Jak wyłączyć debugowanie skryptów JavaScript w Visual Studio 2008Jakiś czas temu musiałem się silnie związać z Java Script z uwagi na tworzone przeze mnie rozwiązania. Wtedy wytykanie wszystkich błędów w skryptach przez Visual Studio mi nie przeszkadzało, lecz od pewnego czasu na szczęście już nie muszę się martwić edycją tych skryptów, a Visual Studio ciągle stoi na straży i przypomina kiedy może, że nadal coś tam może być nie tak. Znalazłem na CodePlex bardzo fajny Add-in do środowiska, który pozwala jednym kliknięciem włączyć/wyłączyć debugowanie skryptów. Już nie trzeba szukać w opcjach IE i restartować przeglądarki. Polecam wypróbować, link tutaj. December 30 C# => JavaScript - cuda?Żyjemy w XXI wieku, czasach portali WEB 2.0, a może już 3.0. Nie bawią już nas statyczne strony, dzisiaj chcemy by strony internetowe były bardziej "żywe", więcej migało, więcej się ruszało, by wyglądem przypominały aplikacje, które uruchamiamy w systemie operacyjnym. ....i mógłby to być koniec historii gdyby nie wiadomość, która podziałała jak wiadro zimnej wody wylanej na ospałego programistę. Mogę generować kod JavaScript pisząc w C# - - - jak to, jeszcze raz, przecież od dawna było wiadomo, że moge położyć jakąś kontrolkę na stronie i coś się tam pogeneruje w JavaScript (ale przecież ktoś to napisał już, a jedyne co moge zmienić to parę właściwości, które nie wpływają na zmianę kodu a jedynie na ścieżkę jego wykonywania). Otóż jakiś gość z Microsoftu miał na tyle wolnego czasu, że postanowił zmienić bieg historii, którą znamy od dawna, postanowił kijem zmienić bieg rzeki i tak zmienił słowa w czyny i przygotował narzędzie, które zamiast kompilować kod C# do MSIL kompiluje kod C# do JavaScript i to w taki sposób, że kod jest czytelny i w miarę zrozumiały. Narzędzie to zwie się Script#. Chcesz zobaczyć jak to działa? Zainstaluj pakiet ze strony http://projects.nikhilk.net/ScriptSharp. Po instalacji odpal Visual Studio i stworz projekt Script#-enabled Web site. MIłej zabawy :)
No i na koniec mamy dylemat. Niby wszystko jest dobrze, programiści C# piszą w C#, część kodu później jest zamieniana na JavaScript, część na MSIL, a część jeszcze na coś innego, ale czy to wszystko jest wporządku? Zastanówmy się czy programista pisząc kod, który później "zamieni" się na JavaScript bez znajomości tego drugiego nie popełni gdzieś błędu, czy nie będzie chciał zrobić czegoś co nie jest dozwolone... a może to po prostu obawa, przed nowym znakiem czasów jakie nadchodzą, kodem coraz bardziej generowanym z języka X do języka Y. Czy na pewno potrzebujemy takiego stopnia abstrakcji by zamieniać jeden język innym językiem? No i po tym wszystkim to ja już nie wiem co mam robić, czego się uczyć- biore urlop, może w tym czasie ktoś wymyśli jeszcze coś fajniejszego. W przyszłości umieszczę tu parę projektów w Script#, próbując zbadać technologię, jej mozliwości i zagrożenia. October 12 Microsoft Technology Summit 2008 and Bloggers UndergroundW poprzednich wpisach reklamowałem dwie imprezy - MTS2008 i Bloggers Underground. Oba te wydarzenia odbyły się w poprzednim tygodniu i nie pozostaje mi nic innego jak opisać to co tam zastałem. Bloggers UndergroundImpreza odbyła się na warszawskiej starówce 7 października czyli kilka godzin przez MTS. Impreza zorganizowana w podziemiach lokalu Leżaki idealnie pasowała do nazwy wydarzenia. Chociaż szukałem lokalu przez pół godziny to jednak udało mi się być jednym z pierwszych na miejscu. Frekwencja przerosła moje oczekiwania, mogliśmy zobaczyć dziesiątki osób, które już aktywnie prowadzą blogi i parę osób, które będą w najbliższym czasie zaczynać. Parę osób przygotowało krótkie 10min sesje powiązane tematycznie z blogiem, dzięki czemu mogliśmy się dowiedzieć jak dobrze prowadzić bloga, dlaczego pisać bloga w jezyku angielskim i wiele wiele innych. MTS, pierwsze wrażeniaTo co jest jedną z ważniejszy kwestii w tego typu imprezach to ludzie! Kiedy rok temu pojechałem na Microsoft Security & Developer Days nie znałem praktycznie nikogo, w tym roku było całkiem inaczej. W gronie znajomych świetnie się komentowało "na żywo" całe wydarzenie, które niestety nie było idealne, ale o tym dalej. Uważam, że kwestie organizacyjne mają bezpośrednie przełożenie na zadowolenie osób będących na konferencji i dlatego trochę mnie zirytowało jak do tego podszedł w tym roku Microsoft. Ścisk jaki panował na sali z jedzeniem moim zdaniem był nie do zaakceptowania. Nie dlatego, że byłem cągle głodny i nie mogłem się dopchać, ale dlatego, że ta sala była też miejscem gdzie byli partnerzy konferencji, a zniektórymi chciałem porozmawiać oraz było to miejsce przez które przechodziło się do wielu sal wykładowych. W pierwszym dniu ścisk był umiarkowany, ale w drugim przekroczyło to granice wytrzymałości. Kiedy czytałem na WSS przed MTS wpisy ludzi zastanawiających się czy w tym roku będziemy obiad konsumować na podłodze trochę nie chciałem wierzyć w to, że ludzie, którzy zapłacili za event będą mogli w takich warunkach jeść. W drugim dniu widziałem ludzi siedzących na schodach lub na ziemi z talerzykiem na kolanach i jedzących obiad. SZOK, a wystarczyłoby parę dodatkowych stolików. Tyle, nie będę się pastwił już nad organizacją, teraz czas podsumować merytoryczność wykładów na jakich się zjawiłem. Stoisko społeczności offlineW ciągu dwóch dnich trochę czasu spędziłem przy tym stoisku. Tutaj najwięcej znajomych udało mi się spotkać w ciągu całego wydarzenia. Przy tym stoisku prawdopodobnie narodziło się wiele nowych grup, wiele nowych członków grup. Mam nadzieje, że świadomość ludzi o tym, że takie grupy istnieją wzrosła i zainteresowanie nie tylko wzbudzały rozdawane ołówki czy pluszaki, ale działalność grup i pasja osób je prowadzących. Sesja generalnaNa początku mogliśmy wysłuchać jak prezesi firm Microsoft, Dell i Intel słodzą sobie tworząc atmosferę rodem z programu "Rozmowy w toku". Krótką chwilę zajęło im zastanawianie się nad sensem komputera w domu, później postanowili pochwalić się ile każda z firm zasadziła drzew. Teraz już wiem, że Dell sadzi rocznie tyle drzew ile sprzedał komputerów, a polski oddział Microsoft choć nie podał takiego prostego przelicznika to jednak niedługo wybiera się nad morze sadzić drzewa - intel w tej kwestii milczał. Musiałem przeczekać to, bo za chwile miał się na scenie pojawić Mariusz Jarzębowski ze swoją opowieścią o zmianie interfejsu Office. Przez kilkadziesiąt minut mogliśmy się dać porwać opowieści, która miała uświadomić, że do 2003 roku Microsoft nie patrzył na opinie ludzi używających ich oprogramowania, że wciąż dodawał nowe narzędzia do już przeładowanego interfejsu Office'a. W tym właśnie roku jednak postanowił coś zmienić, zauważając, że narzędzia, które tworzą zatraciły gdzieś duszę, że ludzie nie chcą już używać przeładowanego Worda nie mogąc znaleźć w nim podstawowych opcji. Tak właśnie narodził się Ribbon, czyli wstążka, którą możemy dziś podziwiać w Office 2007. Szkoda, że dopiero teraz Microsoft tłumaczy dlaczego tak drastycznie przebudowano to jedną z flagowych narzędzi. Miałem okazję widzieć prezentację Mariusza po raz drugi, a już niedługo będę miał okazję z ramienia Microsoft sam ją prowadzić na polskich uczelniach. Na prezentacji gościa z TP wyszedłem, uznałem, że nie interesuje mnie jakie możliwości daje TP swoim klientom w budowie własnych stron. Metody i sposoby testowania oprogramowania - Piotr ŚlęzakNapaliłem się na sesje dlatego, że ostatnio się przekonałem, żę o testowaniu nie wiem wiele choć zajmowałem się tym pare miesięcy w pracy. Uznałem, że MTS bedzie idealnym miejscem na pogłębienie wiedzy w tym temacie. Niestety po 15min poczułem się jak na wykładzie na Uniwersytecie, po 25min już ledwo mogłem wytrzymać slajdy przeładowane teorią akademicką a po 40min wyszedłem. Później jeszcze rozmawiałem z paroma osobami, które zostały do końca- ogólnie wychodząc prędzej nic nie straciłem. Speaker IdolKonkurs dla tych którzy by chcieli wystąpić na przyszłorocznej edycji MTS. Aż załowałem że nie wysłałem swojego zgłoszenia, ale za rok zrobię to na pewno po tym co zobaczyłem. Świetna zabawa + dobra publika. Niestety wszystko działo się w przerwie na obiad przez co ludzi słuchających było trochę mało. Każdy miał 3min na to by zaprezentować dowolny temat, moim zdaniem wszyscy sobie poradzili bardzo dobrze, na drugim zdjęciu możemy zobaczyć Kubę, który za rok wystąpi na MTS! Gratulacje. Praktycznie aspekty budowania rozwiązań klasy Enterprise z wykorzystaniem produktów Microsoft Patterns and Practises - Marcin SieradzkiChoć od rana wiało porażką to jednak postanowiłęm się nie zrażać. Ta sesja dlatego, że EntLibem się już trochę czasu bawię, poczytałem trochę blogów ludzi, którzy twierdzili, że się na tym znają, parę osób nawet wyprodukowało webcasty, które też udało mi się z zaciekawieniem zobaczyć. Wszyscy wszędzie piszą, że EntLib jest super i w większych projektach świetnie się skaluje, daje duże możliwości. Skogo gość w temacie obiecał, że "praktycznie" pokaże jak się to powinno stosować w większych projektach to muszę to zobaczyć. Niestety podczas 75min dowiedziałem się, że firma, w której prowadzący pracuje (Sygnity) ma produkt Documan, że jeden z twórców siedzi na sali i że produkt działa w oparciu o dobre praktyki EntLiba. Druga sesja i dalej nie wiem nic. Klocki nie tylko do zabawy - platforma do efektywnego tworzenia zaawansowanych aplikacji Web - Artur ŻarskiTemat był tak zbudowany, że idąc nie wiedziałem o czym będzie sesja. Teraz wiem, że to był jednej z lepszych moich wyborów. Myśląc o tym co Artur robi w Microsoft można by pomyśleć, że sesja będzie trochę dotykała Sharepointa i innych "cięzkich" technologii. Okazało się coś całkiem odwrotnego. Artur pokazał jak się można bawić tworząc strony. Technologia, którą omawiał to PopFly.
Wybrane koncepcje architektoniczne - jak organizować rozbudowane systemy Informatyczne (oraz jak ich nie organizować) - Tomasz KopaczTomek to gwarancja udanej sesji. Dlatego poszedłem na jego sesje choć nie miałem jej w swoim harmonogramie. Przez ponad godzine mogliśmy posłuchać o tym jak dzisiaj się buduje oraz jak się powinno budować systemy informatyczne. Dużo było o popularnym SOA. Trochę teoretyzowania ze strony prelegenta tylko zachęcało do własnych przemyśleń. Z tej sesji byłem bardzo zadowolony - świetne zakończenie dnia. Spotkanie w Hard Rock CafeImpreza jest nieodłącznym kompanem konferencji takich jak ta. Mało kiedy tak wiele znajomych pojawia się w jednym miejscu. Microsoft zorganizował imprezę dla 100 osób, między innymi dla pracowników swojej firmy, prelegentów i liderów grup zawodowych. Niestety impreza była zamknięta i nie można było spotkać tam wszystkich znajomych, którzy byli na konferencji. Atmosfera była fajna przez co udało mi się tam wysiedzieć do północy. Sceneria samego lokalu jest bardzo fajna i wszystkim, którzy tam jeszcze nie byli polecam. Bezpieczeństwo serwisów WWW - praktyczne uwagi o implementacji zaleceń DBTI ABW w ASP.NET - Zbigniew ŁapińskiPierwsza sesja drugiego dnia. Specjalnie wstałem wcześnie rano, a prosto nie było (impreza- patrz wyżej). Pomyślałem sobie, że skoro buduje duże portale w ASP.NET to warto by było sprawdzić czy zabezpieczenia, które stosuje są wystarczające. Prelegent, który jest z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego miał być tego gwarantem. Niestety!!! Okazało się, że mogłem trochę dłużej pospać sobie w domu, bo prezentacja była bardzo słaba. Podczas 75min prelegent przytoczył wiadomości, które na studiach każdy z nas przerabiał, między innymi o tym, że aby aplikacja była bezpieczna jest potrzebne dobre źródło prądu no i jeszcze jakiś zasilacz awaryjny. Na koniec parę przykładów pokazujących jak się bawić plikami config i podpisywać aplikacje. Niestety przykłady były krótkie i słabo się komponowały z prezentacją. Organizacja dostępu do danych w aplikacjach WWW - Tomasz KopaczDrugi dzień konferencji i po raz drugi pojawiam się na sesji Tomka. Czasem odrywam się od tematu sesji i zastanawiam się jak człowiek może z taką pasją opowiadać o tak czasem skomplikowanych rzeczach. Podczas tej sesji jednak niewiele było czasu na oderwanie się ponieważ było sporo materiału, i to na wysokim poziomie. W końcu ktoś powiedział, że DataSetów się nie uzywa na stronach WWW, poza tym sporo przykładów, porównań prędkości poszczególnych technologii- jak się okazało LINQ2SQL wcale nie wychodzi tak źle na tle innych tle innych rozwiązań. Sporo o WCF i best practises o budowaniu warstw dostępu do danych sprawiło, że warto było się pojawić. Programowanie mobilne - Bartosz ZassOstatnio trochę programuję na urządzenia mobilne więc postanowiłem wybrać się na sesje Bartka. Nie żałuję, choć nie dowiedziałem o niczym czego bym już nie wiedział to jednak sesja była bardzo dobrze poprowadzona za co duży plus dla prowadzącego. Kiedy przychodzi się na prezentacje znając już temat mało który prelegent potrafi zainteresować na tyle by człowiek nie odrywał się od prezentacji, Bartowi się to udało i to tylko świadczy o jego poziomie, choć przed prezentacją było widać, że się denerwował troszkę. Prezentacja była dość ryzykowna dla prowadzącego bo zakładała dużą interakcję z salą. Był program, który czekał na sms od widowni, choć numer telefonu podany na ekranie nie był prawdziwy, to jednak Bartek zdradził paru osobom ten działający i parę śmiesznych sytuacji było podczas sesji. Dużo śmiechu i przy tym dużo wiedzy praktycznej. Testy w Visual Studio Team System 2008 - Artur JedynakWybrałem się jeszcze raz na sesję o testach. Bardzo chciałem by ta sesja nie była tak nudna jak poprzednia, na której byłem w pierwszym dniu. Tym razem było super. Człowiek świetnie przygotowany, doskonale sobie poradził z zaprezentowaniem technik testowania przy użyciu Visual Studio przy okazji odpowiadając rzeczowo na pytania widowni. Sesja kończącaOrganizatorzy postarali się by podczas sesji kończącej sala nie byłą pusta i przeniesiono finał konkursu Speaker Idol właśnie na ten czas. Ja poszedłem tylko z tego powodu tam i sądzę, że nie byłem jedyny. Duże wrażenie dla finalistów robiła sala kongresowa, na pewno to było spore utrudnienie- ale moim zdaniem wszyscy sobie dobrze poradzili. Miałem dwóch faworytów, jeden z nich wygrał - gratulacje dla Kuby. Będziemy go mogli zobaczyć za rok jako prelegenta! PodsumowanieImprezę podsumuję bardzo pozytywnie, choć nie wszystko było idealne to jednak nie ma większej imprezy w Polsce, która opowiadała by o technologiach Microsoft. Szansa wysłuchania sesji (nie zawsze do końca związanych z tematem) dała mi bardzo dużo, bo choć sam prelegent nie pokazał za dużo to czasem wystarczy to do tego by samemu się zainteresować daną technologią. September 23 Bloggers UndergroundNa blogu ostatnio nic się nie dzieje, a to dlatego, że zaczynam się przenosić do Warszawy. Nowa praca, nowe obowiązki i sprawy związane z uczelnią sprawiają, że nie mam czasu chwilowo pisać, ale już niedługo będzie można tutaj przeczytać o Silverlight 2, ADO.NET Data Services i innych nowych technologiach wydanych przez Microsoft. Kilka dni temu dostałem zaproszenie od Karola Stilgera (MVP), na imprezę o nazwie Bloggers Underground. To spotkanie osób piszących blogi o tematyce IT. Każdy podczas spotkania będzie mógł przedstawić ciekawe "case study" lub po prostu opowiedzieć ciekawą historię. Szykuje się bardzo fajne spotkanie spotkanie w super obsadzie. Po prostu super pomysł Karol! To wszystko dzień przed MTS, o którym już tu pisałem. Jeżeli nie spotkamy się na Bloggers Underground to do zobaczenia na MTS 2008! July 17 Przedłużenie promocji na MTS 2008Microsoft zmienił zdanie i postanowił przedłużyć promocję cenową do 22 lipca na MTS (o tym wydarzeniu pisałem więcej wątek wcześniej). Zachęcam wszystkich do zapoznania się z ofertą, szczególnie, że teraz z dnia na dzień na stronie przybywa prelegentów, którzy z tego co już możemy zauwazyć są gwarancją udanego wydarzenia. Zapraszam do portali społecznościowych takich gdzie są informacje o tym jak uzyskać dodatkową zniżkę: - CodeGuru - http://codeguru.pl Do zobaczenia 8-9 października! |
|
|